Wyznanie (nie)wiary
Wiernie wyznaje mą wiarę w wątpienie
W nic tak nie wierzę jak w wątpliwości
Wątpię co rano i w każdą niedzielę
Litanię składam do niepewności
„A może jednak”, „a co jeśli tylko”, „no nie do końca”, „tak się wydaje” -
z tych słów składają się moje modlitwy
Z nich mój różaniec, z którym się nie rozstaję
We wszystko wątpię, lecz wątpliwości są dla mnie najwyższą formą świętości
Chętnie powątpię o każdej porze, w siebie i w ciebie, w pogodę, w pracę, w ludzką kondycję i sprawiedliwość, w wolną wolę i grzech pierworodny, w kryzys klimatyczny i prawdziwość wspomnień, w wartość mych planów, czy promocje w biedronce
Tylko w wątpliwości nie wątpię



Piękny!!!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję 💓
Usuń