ODWYK
Przedawkowałam życie
przypadek nietypowy
nikt nie przewidział dla takich jak ja
odwyku
przypadek nietypowy
nikt nie przewidział dla takich jak ja
odwyku
A mówili
Ty nie bierz tego tyle
bo się potrujesz
nawet nie wiesz ile w tym świństwa
i kto w tym wcześniej maczał ręce
Co ty się tak odurzasz tymi oczekiwaniami, od tego się zaczyna
potem prosta pochyła
Mówili -
Znałam takich, pakowali się w tych emocji i pasji szemranych grupki
No i mało kto z nich dobrze kończył
A tacy młodzi, obiecujący
Wszędzie ich było pełno
Mówili, a ja to wszystko wiedziałam
miał to być ostatni raz
Raz jeden jeszcze chciałam przyjąć poważne dawki
Niepoważnego życia
Czym się strułam
Tym chciałam się wyleczyć
A znowu przedawkowałam
I nikt nie przewidział dla takich jak ja
odwyku


Komentarze
Prześlij komentarz