Mea maxima culpa
Nie, to nie twój dotyk jest za szorstki
I nie za chłodne jest powietrze
Tylko moja skóra cienka
Moja wyobraźnia miękka
A tu monsunowe deszcze
Nie, nie za dużo się zwaliło
I nie życie nie jest trudne
Tylko dłonie moje małe
Tylko moje ręce słabe
Bo bez mięśni bo wychudłe
Nie, nie mam wcale dużo pracy
I nie jestem wyjątkowa
Tylko słów używam dużo
Chce panować nad tą burzą
A to burza jest gradowa
I nie głośno gra muzyka
I nie rażą światła w oczy
Tylko serce mam płochliwe
Ręce nogi niecierpliwie
Nawet w ciszy gęstej nocy
Nie, nie gorące są ich słowa
I nie ostre są ich czyny
Tylko jestem niegotowa
Tylko jestem nieżyciowa
I to z własnej tylko winy


Komentarze
Prześlij komentarz